Przejdź do głównej zawartości

Posty

Skąd w ogóle jajko?

Grzegorz Wielki nie bez powodu nazwał Wielkanoc Solemnitas Solemnitatum, czyli uroczystością uroczystości. Wbrew listopadowym, przedbożonarodzeniowym szaleństwom to właśnie święta wielkanocne są w Kościele katolickim uważane za najważniejsze. Hanna Szymanderska trafnie stwierdza, iż obchody wielkich świąt chrześcijańskich łączą w sobie dwa pierwiastki: religijny i ludowy (pogański). A rozróżnienie tych dwóch wpływów jest bardzo trudne. W czasach prasłowiańskich na dzisiejszy okres świąt wielkanocnych przypadały obchody święta zmarłych (obchodzone przez Słowian cztery razy w roku). A więc smutne i żałobne tony u początku wiosny dotyczą zarówno Męki Pańskiej, jak i wcześniejszego słowiańskiego święta zmarłych. Zwyczaje wielkanocne rozpoczynają się od Niedzieli Palmowej. Każdy następny dzień stanowi osobliwą mieszaninę religijnych i ludowych zwyczajów. Skąd w naszym wielkanocnym menu wzięło się jajko? I czym różnią się kraszanki od pisanek? W Wielki Piątek młode dziewczyny malowały wie…
Najnowsze posty

Gołębnikowe rozmyślanki

Teraz już wiem, że wybór był słuszny. Zniknęła niepewność, jaka towarzyszyła mi podczas zapisów na studia. Wtedy decyzja o przyjęciu budziła radość, ale i niepokój. Czy dam sobie radę? Listy lektur przerażały… i przerażają nadal. Pod tym względem nic się nie zmieniło. Bywają książki na wskroś nudne, ale również te inspirujące, do których po latach się wraca i o których już zawsze się będzie pamiętać. Otworzyła się przede mną perspektywa pięciu lat intensywnej pracy, walki z USOS-em, powrotów zatłoczonymi autobusami.

Dziś, idąc na uczelnię, przechodzę przez Planty. W powietrzu czuć już oznaki wiosny, a na kwietnikach właśnie sadzi się pierwsze bratki. Wkrótce będzie można siąść i w przebijających się przez liście drzew promieniach czytać kolejną książkę.

Ta pora roku wydaje się być najurokliwsza. Uliczki rozbrzmiewają już muzyką i śmiechem,  a przechodnie starają się balansować między tłumami wycieczek, które w ciągu paru godzin chcą poznać jak najwięcej zakątków miasta. Tymczasem ja zau…

Język polski oczami obcokrajowca, cz. I

„A jak pojedziesz na Ukrainę - będziesz spał na dywanie…”
   Każdy język ma swoje osobliwości i polski nie jest wyjątkiem. Kiedy jesteś obcokrajowcem, pierwsze, co słyszysz, to dominująca szczelinowość (sz, cz) oraz dźwięczność (dz, dż). Na początku sprawia to ogromne trudności. Na szczęście co drugi Polak potrafi powiedzieć coś w języku angielskim, ale co z tym polskim?! Samogłoski nosowe -ą, -ę, przedniojęzykowo-zębowe -u̯, sprawiają trudności w mowie i piśmie. Rozróżnienia na oni/one w liczbie mnogiej i ogromna ilość wyjątków w końcówkach rzeczowników odmienianych przez przypadki. Nie bez przyczyny polski uważa się za jeden z najtrudniejszych języków na świecie.   Czytając najprostsze słowa po polsku, można zobaczyć podobieństwo do języka rosyjskiego, ukraińskiego i białoruskiego, a wszystko przez to, że należą one do jednej grupy języków słowiańskich. Jednak te podobieństwa tak jak pomagają w komunikowaniu się, stwarzają też problemy i nieporozumienia przez różne znaczenia tego s…

V Dyktando Krakowskie

Sobotnia zabawa dla całej rodziny. Zabawa, ale i wyzwanie. Mowa oczywiście o V Dyktandzie Krakowskim, organizowanym w ramach Miesiąca Języka Ojczystego. Koordynatorami tegorocznego wydarzenia byli Wydział Polonistyki UJ oraz Koło Naukowe Językoznawców Studentów UJ im. Mieczysława Karasia.
Już od pięciu lat setki uczestników wspólnie zasiadają w aulach Auditorium Maximum, by zmierzyć się z zawiłościami polskiego języka. Co ciekawe, zadanie to podejmują nie tylko mieszkańcy Krakowa i Polski, ale również goście z zagranicy. W tym roku uczestniczką z miejscowości najbardziej oddalonej od Krakowa była Monika Kukielka, która przyjechała do nas aż spod Liverpoolu.
Skupmy się jednak na językowym aspekcie wydarzenia. Tekst tegorocznego dyktanda, napisany przez dr hab. Mirosławę Mycawkę, obfitował w słowa związane z Krakowem. Spotkaliśmy się z lajkonikami, mlaskotami, a nawet z charakterystycznym wykrzyknikiem wyny! Nie zabrakło także naszego polonistycznego Gołębnika. My, jako jedne z wielu …

Kolędowanie w Gołębniku

Dzięki Samorządowi Studentów Wydziału Polonistyki UJ oraz Katedrze Historii Języka i Dialektologii nasz polonistyczny Gołębnik śpiewająco rozpoczął sesję egzaminacyjną. 28 stycznia 2019 r. urządzono wieczór kolęd, na który zaproszono pracowników wydziału, zaprzyjaźnionych gości oraz studentów. Program obejmował występ zespołu Waghalter Trio, świąteczny catering oraz prezentację na temat krakowskich tradycji bożonarodzeniowych, którą miałyśmy zaszczyt przygotować.

Czym jest podłaźniczka? Jak w Krakowie przystrajano drzewka? Dlaczego prezenty rozdaje Aniołek i jaka jest etymologia słowa kolęda? Na tego typu pytania starałyśmy się odpowiedzieć w naszej prezentacji pt. Choinka… po krakowsku, którą przedstawiły Aleksandra Piechota i Paulina Bachanek.
Kolejnym punktem programu było wystąpienie zespołu Waghalter Trio w składzie: Kazimierz Michalik (skrzypce), Barbara Papież (altówka) i Jan Pasławski (wiolonczela). Muzycy wykonali dla nas najstarsze kolędy, m.in. Anjoł pasterzom mówił, Gdy …

Hej kolęda, kolęda!

Młodzieżowe słowo roku

Uniwersytet Warszawski już już po raz ósmy organizuje plebiscyt na słowo roku. Głosowanie na stronie http://www.sloworoku.uw.edu.pl/ potrwa do końca grudnia. Jednak znane są nam wyniki pokrewnego plebiscytu (organizowanego przez Wydawnictwo Naukowe PWN) – na młodzieżowe słowo roku1. Zaszczytne pierwsze miejsce w roku bieżącym zajął dzban. Zeszłoroczny zwycięzca to XD, co wzbudziło wiele kontrowersji, łącznie z wątpliwością, czy możemy w ogóle uznać, że jest to słowo. Z kolei rok 2016 zasłynął hasłem sztos. Od kilku dni na portalach internetowych toczą się żywe dyskusje na ten temat.

Co ciekawe, wyróżniony w tym roku rzeczownik dzban w znaczeniu używanym przez młodych nie jest nazwą przedmiotu, a określeniem osoby nierozumiejącej czegoś, niegrzeszącej inteligencją, czyli, pozostając w sferze wyrażeń typowych dla nas, młodych, można by powiedzieć, że dzban to osoba, która po prostu nie ogarnia2. Jako przykład niech posłuży nam komentarz, znaleziony pod artykułem, opisującym piłkarza, kt…